Literatura  /  Trochę jak Harry

Stieg Larsson, Henning Mankell, Camilla Läckberg. Listy bestsellerów od dłuższego czasu przypominają ćwiczenia na wymowę i kulturowe rozmówki polsko-skandynawskie. Zwłaszcza z perspektywy tych, którzy mają słabość do kofeiny, nikotyny, alkoholu, strug deszczu albo hałd śniegu i plam krwi. Na kartach powieści, oczywiście.
CZYTAJ DALEJ