Sylwetki  /  Viviane Sassen

Zdawało się, że czas wielkich rewolucji w fotografii minął – eksperymenty formalne, łamanie tabu podejmowanych tematów, tworzenie nowych technik. Wszystko już kiedyś było. Wszystko stawało się kopią kopii. W takich momentach często znikąd pojawia się na scenie nowa siła twórcza. Dziewięć lat temu Viviane Sassen mocnym krokiem weszła do świata fotografii. Udało się jej to co bezskutecznie próbowało/uje znaleźć tysiące zawodowych fotografów – własny styl, spojrzenie i wyrazisty głos, którego nie można pomylić z żadnym innym.

CZYTAJ DALEJ